Mama ma znaczenie.

Mama ma znaczenie.

Robisz to codziennie. Przewijasz tę facebookową tablicę nie-wiem-ile-razy, ale stanowczo za dużo. Fajnie, że nie umykają Ci “światowy dzień ręcznika”, “dzień stemplarza” albo urodziny dalekiej krewnej.

Dzień matki również nie chciał Cię ominąć. Nie ma matki bez córki (ja tu o kobietach i do kobiet), dlatego chciałabym być dzisiaj bardzo blisko tych wszystkich Was, córek, które z zazdrością i żalem będą patrzyły, gdy koleżanki będą robiły sobie selfie z podpisem “z ukochaną rodzicielką”.

Córko, która doświadczyłaś utraty tej Jedynej.

Córko, która nie masz za co tej Jedynej dziękować.

Córko, która nie potrafisz zadzwonić i powiedzieć “wszystkiego najlepszego”.

Córko, która przeżyłaś zmiażdżenie przez Wszechmogącą.

Córko, którą Ona zostawiła, zaniedbała, zajechała.

 

Zlituj się nad sobą.

 

Relacja z matką jest podstawową, najważniejszą, najbardziej wpływową więzią, jakiej doświadczyłaś jako niemowlę. Wszystko, co robi mama, ma znaczenie. Bo Ty, gdy miałaś kilka miesięcy nie wiedziałaś, że mama to inna osoba. Myślałaś, że to Ty! 😉

Nie prawda, że na mamę trzeba przymknąć oko, bo-jest-mamą. Nie. Zbiedziła. Miała swoje powody, a jej sytuacja być może była trudniejsza niż Twoja dzisiaj. Możesz ją rozumieć, współczuć, modlić się za nią, ale nic nie jesteś jej winna. Absolutnie nic.

Szanuj ją i kochaj, OKAZUJĄC jej atencję i miłość, na jakie możesz sobie pozwolić. A czasem i z miłości nie odzywaj się wcale. Bo nie potrafisz wykrzesać z siebie niczego dobrego. Może nie ten czas.

Dlatego Wam, drogie Mamy – życzę poukładania siebie i bycia szczęśliwymi. Tylko wówczas dla Waszych córek i Was samych Dzień Matki będzie radosnym świętem. I na szczęście dla większości jest. Uff!