Jeśli Twoje dziecko się odchudza.

Jeśli Twoje dziecko się odchudza.
Okładka książki Anoreksja i bulimia u dzieci i młodzieży
www.lubimyczytac.pl

… to być może nie ma się czym martwić. Ten artykuł ma na celu pomóc Ci zweryfikować, czy obawy są zasadne. Inspiracją do niniejszego wpisu jest dla mnie krótki poradnik Barbary Józefik i Małgorzaty Wolskiej Anoreksja i bulimia psychiczna u dzieci i młodzieży. Jest to przydatna lekcja dla rodziców chcących dowiedzieć się co nieco o tym problemie, który coraz częściej pojawia się w rodzinach.  Na podstawie tej książki ułożyłam dla Was – rodziców strategię wstępnego rozpoznania problemu. Być może dla niektórych okaże się ona pomocna.

Krok 1.

Oceń, czy dziecko potrzebuje spadku wagi.

Postaraj się popatrzeć na swoją pociechę obiektywnie. Zapomnij na chwile o tym, co mówią babcie i ciocie. Dla nich z pewnością Twoja córka lub syn to „same kości”. Wiesz, ile waży, ile ma wzrostu i lat. Wylicz wskaźnik BMI (Body Mass Indeks = stosunek masy ciała do kwadratu wzrostu mierzonego w metrach [kg]/[m2]) – możesz skorzystać z kalkulatorów BMI dostępnych w Internecie. Wyniki wyliczeń powinny wyraźnie wskazać, czy waga dziecka jest w normie, czy może występuje nadwaga lub niedowaga. Nie traktuj tych wyników jak wyroczni. Czasem osoby będące na granicy niedowagi lub nadwagi według Indeksu, w rzeczywistości nie mają żadnych problemów z wagą ciała. Należy wziąć pod uwagę indywidualne uwarunkowania genetyczne dziecka. Może w Twojej rodzinie kobiety są dobrze zbudowane, masywne? To wcale nie oznacza, że mają nadwagę. Takie jest ich naturalne piękno.

Jeśli kalkulator wskazał wynik bardzo wysoki, wyraźnie diagnozujący nadwagę, dziecko najprawdopodobniej dąży ku dobremu. Pomóż mu w sposób rozsądny i niezagrażający jego zdrowiu odzyskać prawidłową wagę. Najlepiej zrób to pod okiem specjalisty: lekarza lub dietetyka.

Jeśli kalkulator nie rozwiał zbytnio wątpliwości, przejdź do Kroku 2.

Krok 2.

Pilnie obserwuj dziecko.

Jeśli czytasz ten artykuł, to z pewnością taką obserwację już poczyniłeś i wyciągnąłeś niepokojące wnioski. Chodzi o to, abyś tej obserwacji nie przerywał, a zwrócił uwagę na następujące czynniki:

  • stosowanie przez dziecko różnych diet
  • spora wiedza na temat zawartości kalorycznej produktów
  • odmawianie posiłku pod pretekstem zjedzenia go już wcześniej („Już jadłam z koleżankami na mieście.”)
  • branie posiłku do swojego pokoju i niejedzenie przy członkach rodziny
  • zaraz po zjedzeniu posiłku długie przebywanie w łazience
  • zdarzające się wymioty i biegunki

Występowanie powyższych czynników nie jest jeszcze równoznaczne z tym, że twoje dziecko choruje na anoreksję (bo pewnie tego się obawiasz), ale z pewnością jest sygnałem do tego, że powinieneś zareagować (Krok 3.)

Ważne jest, abyś na razie nie niepokoił swojego dziecka obawami, jakie w Tobie są. Najgorsze to je spłoszyć, zdenerwować, wywołać kłótnię. To spowoduje ograniczenie zaufania do Ciebie. Dziecko najprawdopodobniej pomyśli sobie, że się go czepiasz i w ogóle nie rozumiesz. Dlatego zachowuj się dyskretnie, jednocześnie trzymając rękę na pulsie.

Krok 3.

Znajdź odpowiedni moment na szczerą rozmowę z dzieckiem, aby zrozumieć, dlaczego zachowuje się w taki sposób.

Pisząc „odpowiedni moment”, mam na myśli dzień, w którym Twoja córka bądź syn są wypoczęci, zrelaksowani i w dobrych nastrojach. Kiedy dziecko przychodzi ze szkoły po 8 godzinach lekcji, a następnego dnia czeka je napisanie dwóch kartkówek i sprawdzianu, możesz być pewien, że z rozmowy nici. To samo dotyczy Ciebie. Dialog nie będzie konstruktywny, jeśli będziesz zafrasowany swoją pracą czy obowiązkami domowymi, które czekają aż je wypełnisz. Może pójdźcie razem na niedzielny spacer? Upewnij się, że nikt nie będzie Wam przeszkadzał. Oczywiście najlepiej, gdyby taka rozmowa została przeprowadzona w obecności Twojego współmałżonka. To Wasze dziecko i razem za nie odpowiadacie, ale oczywiście z różnych względów może nie być to możliwe.

Nie przechodź od razu do głównego tematu. Zapytaj dziecko, jak się czuje, co u niego, czy w szkole wszystko w porządku, może ma w planach jakiś wyjazd, koncert, wyjście ze znajomymi? Porozmawiajcie o tym spokojnie. Może samo zacznie Ci mówić, że nie czuje się najlepiej, że coś jest nie tak.

Jeśli naturalnie nie zejdziecie na temat odchudzania, zapytaj o to wprost, ale delikatnie. Powiedz, że Twoim celem nie jest zabranianie mu czegoś, prawienie kazań, ale przede wszystkim zrozumienie go i pomoc w jego problemach. Kluczowe jest, abyś rzeczywiście miał takie intencje. Jeśli tak nie będzie, to dziecko w mig to wyczuje i przy pierwszym lepszym narośnięciu emocji wyjdzie na jaw, że owszem – martwisz się, ale chcesz po prostu sprawować kontrolę i doprowadzić, aby dziecko zrobiło tak, jak powiesz, ponieważ Ty „wiesz lepiej”. Nie tędy droga!

  • Jeśli Twoje dziecko będzie szło w zaparte i twierdziło, że nic się nie dzieje, że wszystko jest w porządku, że się nie odchudza, a tylko zdrowo się odżywia, radzę Ci nie negować jego zdania, a dalej obserwować sytuację. Przede wszystkim zapewnij swoje dziecko, że je kochasz i zawsze może na Ciebie liczyć i przyjść z każdym problemem.
  • Jeśli przyzna, że się odchudza, zapytaj dlaczego to robi. Koleżanki z klasy się odchudzają? Koledzy powiedzieli, że twój syn jest tłuściochem? Może dziecko nie podoba się sobie? Ma zaniżone poczucie własnej wartości? Nie wierzy w siebie?
  • Zaproponuj pomoc. Wizytę u dietetyka, który mądrze podpowie, jak osiągnąć zadowalający efekt. Może udałoby się również namówić dziecko na konsultacje ze specjalistą, który pomógłby mu uporządkować jego sprawy z rówieśnikami czy ze złym obrazem samego siebie.

Krok 4.

Jeśli u dziecka wystąpią następujące objawy, skontaktuj się ze specjalistą.

  • Gwałtowny spadek masy ciała
  • Odmawianie przyjmowania jedzenia
  • Wymuszanie wymiotów i przyjmowanie środków przeczyszczających
  • Złe samopoczucie dziecka po zjedzeniu nawet najmniejszego posiłku
  • Ciągłe kontrolowanie wagi
  • W przypadku dziewcząt: zatrzymanie miesiączki
  • Załamanie się relacji rodzinnych, przyjacielskich
  • Ciągłe rozdrażnienie, brak koncentracji, pogorszenie się wyników w szkole

Jeśli w rodzinie występuje problem zaburzeń jedzenia, jest to sygnał, że być może niektóre sprawy we wspólnym życiu muszą ulec przewartościowaniu, ponownemu uzgodnieniu. Warto zacząć zastanowić się nad jakością życia rodzinnego i zacząć je zmieniać. Nierzadko niezbędna okazuje się psychoterapia indywidualna dziecka, jak również rodzinna.